Europa, XXI wiek.

Dowiadujesz się, że jesteś w ciąży. Twoja radość nie ma granic, ale równocześnie jesteś przerażona, bo przecież tak naprawdę wiesz mało lub zupełnie nic o opiece nad dzieckiem, o tym, co Cię czeka. Zaczynasz szukać informacji, a zdarza się, że zostajesz nimi zasypana. Czasami całkiem przeciwnymi. Ale jakoś starasz sobie radzić – odsiewać pewne informacje, wzmacniać niektóre.

Kompletujesz wyprawkę: ubranka, kocyki, kosmetyki, pieluszki… STOP! Pomyślałaś kiedyś o tym, jakie pieluszki są potrzebne i czy w ogóle są? Przeszła Ci kiedykolwiek myśl przez głowę, że dawno, dawno temu ludzkość nie korzystała z pieluszek, a jeśli korzystała, to nie tak intensywnie i nie tak długo, jak w dzisiejszych czasach w naszej kulturze?

Bo tak, korzystanie z pieluszek to kwestia kulturowa!

Spójrzmy na naszych przodków, których geny przecież nie różnią się od naszych. Żyją w gromadach, poprzez obserwację młodsze pokolenia uczą się od starszych. Kobieta rodzi dziecko. Nie korzysta z pieluszek – obserwuje je i jak widzi, że dziecko się wierci, nie chce piersi, na jego twarzy pojawia się grymas, dlatego podtrzymuje je, by mogło się wypróżnić obok. Tym właśnie jest Naturalna Higiena Niemowląt.

Przywołaj teraz swoje doświadczenia: masz malutkie dziecko, które potrafi porozumiewać się tylko płaczem i ruchami ciała. Ten płacz ma różne odcienie, ale młodzi rodzice nie potrafią od razu (co jest normalne) zrozumieć dokładnie, czego ich dziecko potrzebuje. Z czasem jest coraz łatwiej. Niestety w naszej kulturze nikt nie uczy nas, że dziecko może sygnalizować potrzebę wypróżnienia. Dlatego przypomnij sobie, lub poobserwuj swoje malutkie dziecko: ile razy robiłaś wszystko, a jednak dziecko płakało, a potem uspokoiło się, lecz musiałaś przewijać pieluszkę? Ile było histerii z niezidentyfikowanym płaczem?

I pomyśl – jak bardzo dziecko Ci zaufa, kiedy będziesz zaspokajała każdą potrzebę, którą sygnalizuje? Nie tylko wtedy, gdy chce jeść, spać, czy się przytulić. Ale również wtedy, kiedy czuje, że coś mu w ciele przeszkadza (choć na początku nie do końca wie, co się dzieje z jego ciałem) i dlatego się wierci, płacze, rusza nerwowo – bo chce się wypróżnić, ale potrzebuje Twojej pomocy, by zrobić to w higieniczny dla niego sposób. Nie pod siebie – w pieluszkę, ale w przeznaczone przez Ciebie miejsce, by to, co wychodzi z jego ciała, nie miało kontaktu z jego skórą, bezpiecznie i czysto.

Dlatego przygotuj się na maluszka – poznaj Naturalną Higienę Niemowląt, byś wiedziała, na co zwracać uwagę i dlatego to takie ważne.