Chcemy wszystko, co najlepsze dla naszego dziecka. I wciąż porównujemy nasze dziecko do dziecka znajomych. Szukamy rozwiązań, które pomogą nam wesprzeć wszystkie aspekty rozwoju małego dziecka, w tym też rozwój mowy. O tym porozmawiałam z Małgorzatą Barczuk, neurologopedą, pedagogiem i terapeutą Integracji Sensorycznej. Poznajcie Małgorzatę, która już wkrótce będzie gościem webinaru „Inspirujących mam”!
1. Jak to się stało, że zainteresowałaś się rozwojem mowy u dzieci? Z wykształcenia jestem logopedą. Już w liceum interesował mnie rozwój dzieci, studia były dla mnie bardzo ciekawe. Pogłębiałam swoje zainteresowania, czytając dużo książek na temat rozwoju mowy dzieci, pracowałam też jako niania, uczestniczyłam w stażach, w wolontariatach. Wszystko po to, aby zdobyć jak najwięcej cennych doświadczeń do przyszłej pracy. Gdy urodził się mój synek, byłam zafascynowana tym, że mogę obserwować codziennie jego rozwój.
2. Czy Twoje wykształcenie pomogło Ci w rozwijaniu tej wiedzy? Logopedia to mój zawód i pasja. Skończyłam liczne kursy, doskonalące warsztat pracy. Moje wykształcenie pomogło mi w opiece nam moim własnym dzieckiem – wiedziałam, co jest ważne, czego unikać, na co zwracać uwagę. Jestem bardzo dumna z tego, że mam w domu bardzo wygadanego prawie dwulatka.

3. Dlaczego warto rozwijać mowę u dziecka jak najwcześniej?

Moim zdaniem warto rozwijać mowę u dzieci jak najwcześniej, ponieważ ułatwia nam to komunikację z naszym dzieckiem. Dzięki mowie maluch nie tylko zaspokaja swoje potrzeby, ale także wyraża siebie, interpretuje świat, zadaje pytania. Nie utrudniając mu procesu nabywania mowy, odpowiednio stymulując, dając mu odpowiednie narzędzia, możemy bardzo wcześnie rozmawiać z naszym dzieckiem. Dzięki temu poznajemy się wzajemnie, unikamy frustrujących sytuacji, kiedy dziecko czuje się niezrozumiane.

4. Czego na pewno nie polecasz podczas rozwijania mowy u dziecka?

Mówiąc o odpowiedniej stymulacji, absolutnie nie mam na myśli stricte „uczenia” dzieci mowy. Nasi znajomi pytają nas czasami: „Skąd Wasz syn zna takie słowa? Uczycie go?” Nie, od początku traktujemy go poważnie i normalnie z nim rozmawiamy. Do tego dużo czytamy, bawimy się, śpiewamy, tańczymy. Poświęcamy mu dużo czasu. Na pewno nie polecam też tego, co utrudnia prawidłowy rozwój mowy: między innymi nowoczesnych technologii (telewizor, tablet, telefon), długiego ssania smoczka lub kciuka, długiego karmienia papkami.

5. Jak ułatwić sobie rozwijanie mowy u dziecka?

Traktujmy dzieci normalnie, jak równych sobie. Nie zmiękczajmy wyrazów, gdy do nich mówimy, nie unikajmy pewnych tematów, słów, bo i tak nie zrozumieją. Bądźmy rodzicami, żadna bajka, nawet edukacyjna, czy obcojęzyczna nie będzie tak stymulować rozwoju mowy jak kontakt z żywym człowiekiem.

6. Jak można zaangażować innych (np. partnera), by skutecznie rozwijać mowę u dziecka?

Partner, dziadkowie, ciocie – wszyscy mogą przyczyniać się do tego, aby dziecko dużo i pięknie mówiło. Dobrym sposobem na wspólne spędzanie czasu jest czytanie książek, opowiadanie o obrazkach, śpiewanie piosenek, mówienie wierszyków. Wspólna zabawa z dzieckiem daje dużo satysfakcji. Ważne jest także, żeby opowiadać maluchowi o świecie przy okazji codziennych czynności – pranie, sprzątanie, gotowanie. Dzieci uwielbiają być małymi pomocnikami.

A na webinar o tym, jak rozwijać mowę u dziecka, można zapisać się tutaj: https://inspirujacemamy.pl/rozwijanie-mowy/
Małgorzata Barczuk, neurologopeda, pedagog, terapeuta Integracji Sensorycznej i przede wszystkim mama.