Zabawa i dziecko to dwa nieodłączne elementy naszego świata. Ale dlaczego tak jest? Jakie jest znaczenie zabawy w życiu dziecka? Zapytałam o to Agnieszkę Plachę, znaną jako Pani Kredka, która będzie gościem na webinarze Inspirująych mam właśnie w temacie znaczenia zabawy w życiu dziecka. Cały wywiad przeczytacie poniżej!

1. Jak to się stało, że zaczęłaś pisać bloga z kreatywnymi zabawami dla dzieci?

To był proces… Pierwszego bloga założyłam dla siebie, jako baza/archiwum moich poczynań manualnych. Po czasie przekształcił się w typowego bloga DIY o bardzo szerokiej tematyce rękodzielniczej. Trzy lata temu postanowiłam zawęzić grupę moich odbiorców i skupić się na tematyce dziecięcej i tak powstał blog Pani Kredka. Dlaczego? Ponieważ zauważyłam, że rodzice szukają pomysłów na zabawy manualne z dziećmi. Blog jest poniekąd odpowiedzią na tę potrzebę. Poza tym w tematyce dziecięcej dobrze się czuję, a pomysły, które pojawiają się na blogu, testuję z moimi dziećmi.

2. Czy Twoje wykształcenie pomogło Ci w rozwijaniu bloga?

Z pewnością tak. Większość treści na blogu są to szczegółowe instrukcje DIY, z opisem i zdjęciami jak krok po kroku wykonać daną rzecz/zabawkę. Prowadząc warsztaty, dany temat (podobnie jak na blogu) muszę rozłożyć na etapy, aby każdy uczestnik niezależnie od stopnia zaawansowania dał radę wykonać rzecz, która jest tematem warsztatów. To doświadczenie pomaga mi w tworzeniu przejrzystych instrukcji DIY.

3. Dlaczego zabawa jest tak ważna w życiu dziecka?

To jest temat na książkę 🙂 Dla dorosłych zabawa kojarzy się z rozrywką, czasem z marnowaniem czasu. Dzieci natomiast poprzez zabawę poznają świat. Uczą się wielu potrzebnych rzeczy oraz kompetencji. Budując np. wieżę z klocków dziecko widzi, że ma moc sprawczą. Jeśli wieża na pewnym etapie runie – próbuje ułożyć ją jeszcze raz i jeszcze raz… szukając przyczyny i próbując nowych układów. Poprawia swoje błędy. Szuka różnych rozwiązań. Eksperymentuje. W zabawie z innymi dziećmi uczy się współpracy, sztuki negocjacji, rozpoznawania emocji innych… Trenowanie tych wszystkich kompetencji potrzebne nam jest w życiu dorosłym.

4. Czego na pewno nie polecasz podczas zabaw z dzieckiem?

Nie polecam ingerencji w pomysły dziecka. Oczywiście nie mam tu na myśli pełnej swobody w sytuacjach niebezpiecznych. Odwołując się do zabawy wieżą: nie narzucajmy dziecku, jak ma wyglądać. Nie uprzedzajmy faktów, np. że wieża zaraz runie, bo klocki są krzywo ułożone. Niech dziecko samo eksperymentuje i szuka odpowiedzi. Bądźmy obok, wspierajmy, czasem proponujmy, ale dajmy przestrzeń do działania.

5. Jak ułatwić sobie organizowanie zabaw dziecka?

Organizacja to kwestia mocno indywidualna, ponieważ każdy rodzic ma inne potrzeby i granice np. porządku. W ciągu dnia każda rodzina funkcjonuje inaczej. Poszczególne dzieci mają różne pasje i zainteresowania. Duże znaczenie ma także wiek dziecka. Moi synowie np. bardzo lubią klocki LEGO i mają ich sporo. Denerwowały mnie wiecznie walające się klocki i kłótnie, kto ma je sprzątnąć. Odkąd wysypują klocki na duży koc problem został rozwiązany. Po skończonej zabawie wsypują klocki z koca do pudła i porządek gotowy.
Często rodzice, z którymi rozmawiam, ograniczają zabawy plastyczne swoim dzieciom ze względu na brud i bałagan. W tym przypadku warto uczyć dzieci, że bawimy się w określonym miejscu. Warto mniejsze kartki (A4) kartki kłaść na podkładce, a prace wielkoformatowe wykonywać na szarym papierze rozłożonym na podłodze.
Większość maluchów uwielbia zabawy wielozmysłowe w kaszy, fasoli itp. U nas świetnym rozwiązaniem okazał się pojemnik na pościel z sypkim materiałem, dodatkowo położony na kocu. To tylko parę przykładów. Z doświadczenia wiem, że organizacja to proces dynamiczny 😉

6. Jak można zaangażować innych (np. partnera), by włączali się w zabawę dziecka, jeśli ono tego potrzebuje?

Myślę, że to dzieci mają swoje sposoby na angażowanie nas, rodziców 🙂
Często dzieje się to mimochodem, np. pisząc odpowiedzi na powyższe pytania, moje najmłodsze dziewczyny częstują mnie upieczonymi ciasteczkami (czyt. klockami) i filiżanką kawy „na niby”. Towarzyszą nam w codziennych obowiązkach – gotowanie obiadu, majsterkowanie w garażu itp. To, co dla dorosłych jest przykrym obowiązkiem, dla dzieci może być świetną i rozwijającą zabawą.

Agnieszka Placha – Instruktor rękodzieła artystycznego, autorka książki „Twórz z dzieckiem” i redaktor naczelną magazynu dla kreatywnych dzieci KREDKA. Mama piątki dzieci, które codziennie zaskakują ją swoimi niesamowitymi pomysłami.